piątek, 1 lutego 2013

Spotkanie

Szaleństwo, druga pasta wrzucona dzisiaj.
Skończona dosłownie chwilę temu.
~Enjoy 



Czy jest coś co zawsze chciałeś zrobić, lecz boisz się podjąć ryzyka?
Zawsze chciałeś się na kimś zemścić ? Odpłacić się za zło ?
Nie martw się, jestem tu żeby Ci pomóc.
Czy zastanawiałeś się jak to jest spotkać siebie samego?
Oczywiście siebie z rzeczywistości równoległej, tam rzeczy które w tym świecie wydają się niemoralne tam są na porządku dziennym.
Wydaje Ci się że to jedna wielka bzdura?
Wystarczy determinacja i odrobina zaufania a pomogę Ci się zemścić.
Przejścia do innych rzeczywistości znajdują się w wielu miejscach, zaznaczonych na mapach które istniały kiedyś a potem zaginęły bez śladu.
Czasem ludzie przypadkiem znajdują przejścia, wpadają do środka i nie umieją wrócić. Właśnie tak dochodzi do zaginięć bez specjalnej przyczyny i wyjaśnienia.
Na szczęście nie musisz szukać takiego przejścia, gdyż istnieją one w jeziorach, lecz żeby skorzystać z przejścia jezioro musi spełniać kilka warunków.
Musi być głębokie i rozległe, tak żeby cała tarcza księżyca odbijała się w wodzie.
Kiedy zdecydujesz się przejść na drugą stronę kierowany chęcią zemsty, wybierz bezchmurną ciepłą noc (chyba że chcesz przez przypadek umrzeć na hipotermię z powodu zimnej wody), wejdź do wody i upewnij się że księżyc odbija się w wodzie .
Teraz najtrudniejsza część, zanurkuj i odszukaj dno, powinno być gładkie jak kawałek szkła.
Jeśli nie jest, nie dostaniesz się na drugą stronę i przy próbie przejścia zwyczajnie utoniesz.
Użyj całej swojej siły żeby popchnąć dno, zupełnie jakbyś chciał je zbić.
W pewnym momencie kiedy zacznie Ci brakować tchu, poczujesz jakbyś spadał. Zamknij wtedy oczy i NIE OTWIERAJ ICH pod żadnym pozorem. Nikt nie chciałby zobaczyć co mija podczas tego spadku.
Nagle znowu znalazłeś się w jeziorze. Gratuluję jesteś po drugiej stornie.
Wyjdź z wody i skieruj się do lasu dokładnie trzecią drogą po twojej lewej stronie, nie chciałbyś wybrać złej drogi i zobaczyć co jest na jej końcu.
Po około pół godzinnym marszu dojdziesz do ściętego drzewa, ktoś będzie tam na ciebie czekał.  Zapamiętaj jedno, nie patrz mu w oczy, znam kilku którzy spojrzeli a potem ten człowiek nie dawał im spać w nocy.
Mężczyzna zaprowadzi cię na kolejne rozstaje dróg. Teraz sam musisz dokonać wyboru, którą ścieżką chcesz iść.
Ostrzegę Cię że na końcu każdej z nich czeka na ciebie próba, zakładając że wybrałeś środkową bo większość ją wybiera, na końcu znajdziesz skrzynkę i nóż.
Musisz ją otworzyć w środku będzie nadal bijące ludzkie serce.
Chyba wiesz co masz zrobić z tym sercem przy użyciu noża? Musisz sprawić żeby przestało bić. Kiedy to zrobisz, pojawi się ścieżka.
Po minięciu zielonych zarośli zobaczysz miasto, łudząco podobne do tego w którym mieszkasz.
Nie daj się zwieść i nie odpowiadaj na zaczepki ludzi z ulicy. Nie często odwiedza ich ktoś z „dwójki” tak właśnie mówią na twój świat.
Musisz odnaleźć dom podobny do swojego własnego, gdyż jak już mówiłem ten świat nie różni się za bardzo wyglądem od twojego.
Wejdź do środka i zejdź schodami w dół, na ich końcu zobaczysz drzwi. Zapukaj 3 razy, nie mniej i nie więcej.
Ktoś odsunie zasuwkę w drzwiach i usłyszysz jedynie słowo „hasło”.
„Jestem nowy” odpowiedz patrząc w oczy rozmówcy po drugiej stronie.
„Znajdź hasło” usłyszysz i zapali się światło.
Ściany będą pokryte bazgraniną, pojedynczymi słowami i całymi zdaniami. Twój czas się rozpoczął, masz godzinę, jeśli Ci się nie uda możesz już nigdy nie zobaczyć swojego świata.
Będę łaskawy i podpowiem Ci że hasło jako jedyne zostało zapisane krwią, w miejscu do którego nikt nie zagląda.
„Śmierć kosztuje więcej niż życie”, dziwne, ale to właśnie powinieneś powtórzyć patrząc w oczy mężczyźnie za drzwiami.
Wpuści Cię do środka i bez słowa zostawi pod jednymi z drzwi .
Wejdź do środka i po prostu spójrz sobie samemu w oczy .
Szokujący widok, prawda?
Teraz możesz poprosić o to, przez co przeszedłeś tą drogę aż tutaj .
„Śmierć” wystarczy jedno słowo.
On a może Ty ? Dokładnie wie o kogo chodzi, po prostu wyjdzie bez słowa zostawiając Cię tam.
Okazuje się że pokój jest zamknięty, musisz zaczekać. Minie sporo czasu zanim wróci, dzień zleje się z nocą, nie będziesz rozróżniał dnia ani godziny, stanie w drzwiach i powie:
„Zrobiłem to o co prosiłeś, czas na zapłatę”
„Jaką?” zwątpisz na chwilę
„Oddaj mi 20 lat twojego życia to było ciężkie zlecenie”
Na początku nie rozumiesz jak można oddać 20 lat życia. To proste, przewidziano dla was 60 lat życia, mieliście umrzeć w tym samym dniu.
Oddając mu 20 lat życia, zginiesz po tym jak skończysz 40 lat.
Czy było warto?
Zależy jak bardzo chciałeś zemsty i czyjeś śmierci?
Jedni żałują do ostatniego dnia życia wyprawy tutaj, inni zaczynają nowe lepsze życie bez osoby która je psuła.
Żeby wrócić wystarczy zasnąć a obudzisz się we własnym, prawdziwym łóżku.
Dobrze wykorzystaj czas jaki Ci został.



Kazdy tak ma

Kolejna pasta, całkiem krótka, ale za to jaka życiowa :D
Dzisiaj też jeszcze coś napisze i pewnie dodam.
Ciekawa jestem czy ktoś to czyta, muszę się gdzieś zareklamować .
~Enjoy 



Czy tobie też czasem wydaje się że kiedy stoisz pod prysznicem i zamykasz oczy żeby umyć głowę, ktoś wchodzi do łazienki a ty nie słyszysz tego przez szum wody.
Przychodzi żeby Cię zabić.
Często wyobrażam sobie coś takiego.
Może to być na przykład seryjny morderca który po drodze zabił całą moją rodzinę a ja zostałem na koniec, albo coś nie z tego świata, coś co teoretycznie nie istnieje. Moja wyobraźnia jest nieograniczona, dodatkowo podkręcona niezliczoną ilością past jakie przeczytałem.
Dzisiaj nie było inaczej, po prostu stałem z zamkniętymi oczami i czekałem aż piana sama spłynie. Coś jednak było nie tak, jakiś lęk przed tym co mogę zobaczyć od dawna nadal tkwił gdzieś głęboko zakorzeniony w mojej głowie.
Nagle poczułem że się duszę, musiałem natychmiast otworzyć oczy które zalazła mi piana. Nasza łazienka była ogromna, nerwowo rozejrzałem się co skutecznie utrudniało mi pieczenie oczu. Szybko wyskoczyłem z wanny i podbiegłem do umywalki żeby obmyć twarz. Kiedy skończyłem podniosłem głowę i zobaczyłem jego odbicie w lustrze. Wiedziałem że mój koszmar zaraz się spełni. Ostatnią rzeczą jaką widziałem był jego okropny uśmiech i szybki ruch nożem.