Skończona dosłownie chwilę temu.
~Enjoy
Czy jest coś co zawsze chciałeś
zrobić, lecz boisz się podjąć ryzyka?
Zawsze chciałeś się na kimś zemścić ?
Odpłacić się za zło ?
Nie martw się, jestem tu żeby Ci
pomóc.
Czy zastanawiałeś się jak to jest
spotkać siebie samego?
Oczywiście siebie z rzeczywistości
równoległej, tam rzeczy które w tym świecie wydają się niemoralne tam są na
porządku dziennym.
Wydaje Ci się że to jedna wielka
bzdura?
Wystarczy determinacja i odrobina
zaufania a pomogę Ci się zemścić.
Przejścia do innych rzeczywistości znajdują
się w wielu miejscach, zaznaczonych na mapach które istniały kiedyś a potem
zaginęły bez śladu.
Czasem ludzie przypadkiem znajdują
przejścia, wpadają do środka i nie umieją wrócić. Właśnie tak dochodzi do
zaginięć bez specjalnej przyczyny i wyjaśnienia.
Na szczęście nie musisz szukać
takiego przejścia, gdyż istnieją one w jeziorach, lecz żeby skorzystać z
przejścia jezioro musi spełniać kilka warunków.
Musi być głębokie i rozległe, tak
żeby cała tarcza księżyca odbijała się w wodzie.
Kiedy zdecydujesz się przejść na
drugą stronę kierowany chęcią zemsty, wybierz bezchmurną ciepłą noc (chyba że
chcesz przez przypadek umrzeć na hipotermię z powodu zimnej wody), wejdź do
wody i upewnij się że księżyc odbija się w wodzie .
Teraz najtrudniejsza część, zanurkuj
i odszukaj dno, powinno być gładkie jak kawałek szkła.
Jeśli nie jest, nie dostaniesz się na
drugą stronę i przy próbie przejścia zwyczajnie utoniesz.
Użyj całej swojej siły żeby popchnąć
dno, zupełnie jakbyś chciał je zbić.
W pewnym momencie kiedy zacznie Ci
brakować tchu, poczujesz jakbyś spadał. Zamknij wtedy oczy i NIE OTWIERAJ ICH
pod żadnym pozorem. Nikt nie chciałby zobaczyć co mija podczas tego spadku.
Nagle znowu znalazłeś się w jeziorze.
Gratuluję jesteś po drugiej stornie.
Wyjdź z wody i skieruj się do lasu
dokładnie trzecią drogą po twojej lewej stronie, nie chciałbyś wybrać złej
drogi i zobaczyć co jest na jej końcu.
Po około pół godzinnym marszu
dojdziesz do ściętego drzewa, ktoś będzie tam na ciebie czekał. Zapamiętaj jedno, nie patrz mu w oczy, znam
kilku którzy spojrzeli a potem ten człowiek nie dawał im spać w nocy.
Mężczyzna zaprowadzi cię na kolejne
rozstaje dróg. Teraz sam musisz dokonać wyboru, którą ścieżką chcesz iść.
Ostrzegę Cię że na końcu każdej z
nich czeka na ciebie próba, zakładając że wybrałeś środkową bo większość ją
wybiera, na końcu znajdziesz skrzynkę i nóż.
Musisz ją otworzyć w środku będzie
nadal bijące ludzkie serce.
Chyba wiesz co masz zrobić z tym
sercem przy użyciu noża? Musisz sprawić żeby przestało bić. Kiedy to zrobisz,
pojawi się ścieżka.
Po minięciu zielonych zarośli
zobaczysz miasto, łudząco podobne do tego w którym mieszkasz.
Nie daj się zwieść i nie odpowiadaj
na zaczepki ludzi z ulicy. Nie często odwiedza ich ktoś z „dwójki” tak właśnie
mówią na twój świat.
Musisz odnaleźć dom podobny do
swojego własnego, gdyż jak już mówiłem ten świat nie różni się za bardzo
wyglądem od twojego.
Wejdź do środka i zejdź schodami w
dół, na ich końcu zobaczysz drzwi. Zapukaj 3 razy, nie mniej i nie więcej.
Ktoś odsunie zasuwkę w drzwiach i
usłyszysz jedynie słowo „hasło”.
„Jestem nowy” odpowiedz patrząc w
oczy rozmówcy po drugiej stronie.
„Znajdź hasło” usłyszysz i zapali się
światło.
Ściany będą pokryte bazgraniną,
pojedynczymi słowami i całymi zdaniami. Twój czas się rozpoczął, masz godzinę,
jeśli Ci się nie uda możesz już nigdy nie zobaczyć swojego świata.
Będę łaskawy i podpowiem Ci że hasło
jako jedyne zostało zapisane krwią, w miejscu do którego nikt nie zagląda.
„Śmierć kosztuje więcej niż życie”,
dziwne, ale to właśnie powinieneś powtórzyć patrząc w oczy mężczyźnie za
drzwiami.
Wpuści Cię do środka i bez słowa
zostawi pod jednymi z drzwi .
Wejdź do środka i po prostu spójrz
sobie samemu w oczy .
Szokujący widok, prawda?
Teraz możesz poprosić o to, przez co
przeszedłeś tą drogę aż tutaj .
„Śmierć” wystarczy jedno słowo.
On a może Ty ? Dokładnie wie o kogo
chodzi, po prostu wyjdzie bez słowa zostawiając Cię tam.
Okazuje się że pokój jest zamknięty,
musisz zaczekać. Minie sporo czasu zanim wróci, dzień zleje się z nocą, nie
będziesz rozróżniał dnia ani godziny, stanie w drzwiach i powie:
„Zrobiłem to o
co prosiłeś, czas na zapłatę”
„Jaką?” zwątpisz na
chwilę
„Oddaj mi 20 lat
twojego życia to było ciężkie zlecenie”
Na początku nie
rozumiesz jak można oddać 20 lat życia. To proste, przewidziano dla was 60 lat
życia, mieliście umrzeć w tym samym dniu.
Oddając mu 20 lat
życia, zginiesz po tym jak skończysz 40 lat.
Czy było warto?
Zależy jak bardzo
chciałeś zemsty i czyjeś śmierci?
Jedni żałują do
ostatniego dnia życia wyprawy tutaj, inni zaczynają nowe lepsze życie bez osoby
która je psuła.
Żeby wrócić wystarczy
zasnąć a obudzisz się we własnym, prawdziwym łóżku.
Dobrze wykorzystaj czas
jaki Ci został.